Dj na małe wesele - czyli przyszłość branży weselnej w 2021 roku

Dj na małe wesele - czyli przyszłość branży weselnej w 2021 roku

Kiedy w Sylwestra, składałem życzenia pasażerom i gościom promu  M/F Polonia z okazji rozpoczynającego się roku 2020, nikt z nas nie zdawał sobie sprawy jak bardzo cały ten rok się rozwali. Jak bardzo zrozumiemy, że tak naprawdę wszystko co niepotrzebne do życia – jest niepotrzebne naprawdę.

Szeroko rozumiana branża eventowa czy rozrywkowa, w której również znajdują się Dj’e na wesele przestała istnieć. Z dnia na dzień okazało się, że realizacja imprez nie jest możliwa. Choć napewno wielu z Was ma różne podejście do maseczek, zakazów i nakazów, wirusów i niewirusów to tak naprawdę, nikt kto nie chce mieć problemów z instytucjami nadzorującymi nie realizował wtedy imprez. Dla nas Konferansjerów, Dj jak i też hoteli, sal weselnych, dekoratorów kościołów czy muzyków sezon się zapadł. Na wstępie tego długiego wpisu, chcę abyście zrozumieli mechanizm jakim się kieruje moja branża.

Sezon zaczyna się w kwietniu i kończy się w połowie września, czasem w październiku. Zarobione pieniądze w ten sposób inwestujemy oraz żyjemy za nie. W tym miejscu, można by powiedzieć, że trzeba pracować na etacie. Czasem nie da się połączyć pracy na etacie z praćą konferansjera czy Dj’a. Praca w nocy w różnych miejscach kraju to jedna z wielu przyczyn dla których, ludzie tacy jak ja przeszli na zawodostwo. Jestem zawodowym Dj’em, Konferansjerem i z tego żyje. Niestety pandemia pokazała mi i wiem, że jest to bardzo cierpkie wyznanie dla całej branży, że tacy jak My jesteśmy zbyteczni. Organizowane przez wiele firm z branży rentalowej (czyli światło, scena, dźwięk) akcje typu jesteśmy tu… po prostu nie mają sensu. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Imprezy są dobrem luksusowym, które w dobie pandemii nie są nikomu potrzebne. Chcę jeszcze dodać, że mi odwołało się 95% imprez, łącznie z odwołaniem dużych produkcji w 2021.

W ciągu ostatnich 2 tygodni zagrałem tylko dwa wesela. Rozmawiając z właścicielami sal weselnych zrozumiałem, przed jakimi wyzwaniami stanęli. Z jednej strony olbrzymie inwestycje na sale weselne, a z drugiej strony obostrzenia i co za tym idzie mniejsza ilość gości. Zauważyłem tendencję, że planowane wesela ze 150 osób zostały zmniejszone aż do około 50 osób. To jest dramat z punktu widzenia sal weselnych, ponieważ koszty utrzymania biznesu są stałe, a ilość gości o 70% mniejsza.

 

 

Niestety musimy się przyzwyczaić, że obostrzenia sanitarne zostaną z nami i to na długo. Pamiętam czasy, kiedy makaron nie był nakładany na talerz tylko był w zupie. Później makaron był nakładany na talerze dłonią. Jednak im bardziej się branża profesjonalizowała, tym coraz częściej obsługa nakładała makaron dłonią w rękawiczce.

Tak samo musimy przyzwyczaić się do małych wesel. Wiele już napisałem na moim blogu o muzyce i stylu załatwiania rzeczy z Djem na wesele. Jednak jednego trzeba być pewnym, małe wesele wymaga naprawdę zajebistego Dj’a. Zagranie imprezy, gdzie będzie mało ludzi wymaga naprawdę dużej wiedzy i doświadczenia. Nie da się wtedy ściemnić, że ktoś prosił o piosenkę a Ty jej nie zagrałeś bo ci nie leżał numer w playliście. Wesela mają swój rytm, maja również swoją statystykę. Okazuje się, że około 50% osób tańczy sporadycznie. Drugie 50% osób to bywalcy parkietu niczym John Travolta. To teraz popatrz na to. Wesele na 150 osób, czyli statystycznie bawi się około 75 osób a nawet 90 osób. Efekt stadny działa – im więcej ludzi na parkiecie tym lepiej. A teraz 50 osób na weselu. Statystycznie 25 osób będzie się bawić. To jest olbrzymia różnica.

Musisz wiedzieć, że Dj na małe wesele musi być osobą z dużym doświadczeniem scenicznym. Ja na weselach gadam. Prowadzę imprezę, ze standupowym podejściem.  Z miłą chęcią po prowadzę Twoje wesele.

To będzie przyszłość najbliższego roku czy dwóch. Małe kameralne wesela, które będą bogatsze w menu czy atrakcje typu dymy, światła i pokazy pirotechniczne. Raczej gadżety fotobudkowe nie będą realizowane w takim zakresie jaki znamy do tej pory. Jednak postać Dj’a na wesele, Konferansjera i Wodzireja w jednym nigdy nie była tak istotna. Co za tym idzie, ceny nie powinny spaść. Choć przewiduje, że w niektórych rejonach Polski różnica w wynagrodzeniach będzie bardzo duża.

Ja z miłą chęcią zagram Waszą imprezę w całej Polsce. Jak zawsze nie doliczam transportu oraz noclegu. Terminów wolnych na 2021 jest sporo. Zapraszam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *